Aktualności

Brytfanna na ciasto – dlaczego aluminium zamiast stali?

brytfanka

W świecie wypieków trwa cicha, ale zaciekła rywalizacja: brytfanna aluminiowa kontra brytfanna stalowa. Jedna lżejsza, druga masywniejsza (przynajmniej z pozoru). Obie obiecują złociste biszkopty i idealne serniki. A jednak to właśnie aluminium coraz częściej wygrywa miejsce na kuchennej półce. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego tyle osób sięga po brytfanny aluminiowe, a stal coraz częściej zostaje w szafce „na wszelki wypadek”, ten tekst jest dla Ciebie.

Aluminium w kuchni – lekkość, która robi różnicę

Pierwsza rzecz, którą zauważysz, biorąc do ręki brytfannę z aluminium, to jej zaskakująca lekkość. Przy przenoszeniu pełnej formy sernika czy drożdżowego z nadzieniem owoce+kruszonka różnica kilku dodatkowych gramów naprawdę ma znaczenie. Szczególnie wtedy, gdy próbujesz jedną ręką otworzyć piekarnik, a drugą utrzymać blachę na poziomie, który nie grozi spektakularną lawiną ciasta na podłogę. Aluminium sprawia, że brytfanna jest łatwiejsza w manewrowaniu. Wysuwanie, wsuwanie, szybkie sprawdzanie „czy już się przyrumieniło” – wszystko odbywa się bez siłowni w gratisie. Ma to znaczenie nie tylko dla nadgarstków, ale też dla bezpieczeństwa: lżejsza forma to mniejsze ryzyko, że coś wyślizgnie się z ręki przy wyjmowaniu z gorącego piekarnika. Co więcej, lekkość przekłada się też na codzienne użytkowanie: łatwiej ją przechowywać, wyciągać z szafki, myć i odkładać z powrotem. Stalowe brytfanny potrafią być naprawdę masywne, a kiedy ustawisz kilka jedna na drugiej, każda próba wyciągnięcia tej spod spodu brzmi jak mały remont w kuchni. Aluminium pod tym względem jest znacznie przyjemniejsze w obyciu.

Przewodzenie ciepła – sekret równych i puszystych ciast

Największym atutem brytfanny aluminiowej jest świetne przewodzenie ciepła. Aluminium nagrzewa się szybko i równomiernie, dzięki czemu ciasto piecze się bardziej równomiernie, bez surowego środka i zbyt spieczonych brzegów. To szczególnie ważne przy delikatnych biszkoptach czy sernikach, gdzie każdy stopień ma znaczenie dla struktury wypieku.

W przypadku stali sytuacja bywa bardziej kapryśna. Stal potrzebuje więcej czasu, by się nagrzać, a do tego nie zawsze robi to tak równomiernie jak aluminium. Efekt? W jednym miejscu ciasto już się rumieni, w innym nadal walczy o życie w stanie półsurowym. Oczywiście można próbować ratować się obniżaniem temperatury czy zmianą półki w piekarniku, ale po co komplikować sobie życie?

Aluminium ma jeszcze jedną zaletę: szybciej reaguje na zmiany temperatury. Jeśli przepis każe Ci obniżyć temperaturę w połowie pieczenia lub szybko wyjąć ciasto, żeby „doszło”, brytfanna aluminiowa będzie współpracować znacznie lepiej. Stal ma tendencję do dłuższego trzymania ciepła, co w praktyce oznacza, że ciasto może się dopiekać dłużej, niż planowałeś, a to prosta droga do efektu „suchy placek zamiast puszystej chmurki”.

Praktyczność na co dzień – mycie, rdzewienie i żywotność

Przy wyborze brytfanny warto spojrzeć nie tylko na to, jak piecze, ale też jak się zachowuje po wyjęciu z piekarnika i po kilku miesiącach użytkowania. Aluminium ma tę zaletę, że nie rdzewieje tak jak stal w wersji niepowlekanej. Jeśli zdarza Ci się zostawić wilgotną formę w zlewie „na później”, aluminium wybaczy Ci to znacznie częściej niż stal.

Kolejna kwestia to czyszczenie. Brytfanny aluminiowe zazwyczaj mają gładką powierzchnię i – jeśli są dobrze wykonane – całkiem przyzwoite powłoki nieprzywierające. Oczywiście, nic nie zastąpi użycia papieru do pieczenia, ale nawet bez niego ciasto często odchodzi łatwiej, a mycie nie przypomina trzyetapowego szorowania patyczkami do uszu i drucianą gąbką. Stal, zwłaszcza ta grubsza, potrafi zatrzymać więcej przypieczonych resztek na krawędziach i narożnikach.

Kiedy stal ma sens, a kiedy wybrać aluminium?

Jeśli dopiero kompletujesz kuchenny zestaw do pieczenia, warto przyjąć prostą zasadę: do ciast – aluminium, do cięższych dań – stal. Oczywiście są wyjątki, ale taka reguła ułatwia życie i ogranicza liczbę nieudanych wypieków. Aluminium zapewni Ci lepszą kontrolę nad strukturą i stopniem wypieczenia ciasta, a stal możesz zostawić do zadań specjalnych.

Back to list